Rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Nawrocki: „Zło w najczystszej postaci”

Rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Nawrocki: "Zło w najczystszej postaci"

„`html

Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w sobotniej uroczystości na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie z okazji 44. rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Podczas wydarzenia miało miejsce symboliczne zapalenie „Światła Wolności”. Prezydent podkreślił, że mimo zaborów i dramatycznych dla Polski wydarzeń XX wieku, płomień wolności nigdy nie zgasł w sercach Polaków. Nawet represje stanu wojennego nie zdołały ugasić tego światła, które, jak powiedział prezydent, bywało podtrzymywane także przez ofiary i przelewaną krew.

Siła Solidarności i przesłanie Papieża

W swoim przemówieniu Karol Nawrocki nawiązał do pamiętnych słów Jana Pawła II z 1979 roku: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”. Przywołał także początek największego ruchu społecznego w krajach bloku wschodniego, czyli narodziny „Solidarności”, która zrzeszyła blisko 10 milionów ludzi.

Solidarność jako wspólnota ponad podziałami

Prezydent zaznaczył, że wśród budujących „Solidarność” byli zarówno zdecydowani przeciwnicy komunizmu, jak i osoby, które dzięki temu ruchowi zyskały szansę opowiedzenia się po stronie uczciwości, godności oraz sprawiedliwości. Według Nawrockiego celem „Solidarności” była poprawa sytuacji państwa, a nie walka przeciwko któregokolwiek z jego obywateli. Niestety odpowiedzią władz komunistycznych był brutalny i bezwzględny stan wojenny.

Tragiczne konsekwencje stanu wojennego

Zgodnie z wypowiedzią prezydenta, podczas stanu wojennego skazano blisko 10 tysięcy osób, a setki tysięcy musiały wyemigrować z kraju w wyniku represji. Polska poniosła olbrzymie straty gospodarcze, społeczne i polityczne. Nawrocki nazwał stan wojenny „złem w czystej postaci” oraz zdradą narodu przez rządzącą wtedy juntę wojskową. Podkreślił, że pamięć o ofiarach musi być wciąż żywa, a wybaczenie w imieniu tych, którzy zginęli, nie jest możliwe.

Pamięć o ofiarach i odpowiedzialności sprawców

Prezydent podkreślił wagę nie tylko pamięci o ofiarach, ale również konieczność świadomości historycznej dotyczącej sprawców tamtych wydarzeń. Przypomniał, że choć po 1989 roku Polska wydawała się odcięta od komunistycznej przeszłości, to jednak w ostatnim czasie osoby powiązane z byłym systemem zdobywają wpływowe stanowiska.

Uroczystości rocznicowe i symboliczne gesty

W trakcie obchodów na pl. Piłsudskiego ułożono krzyż z białych i czerwonych zniczy, a Krzyż Papieski podświetlono barwami narodowymi. Harcerze pełnili wartę honorową przy polskich flagach. Uroczystości rozpoczęto minutą ciszy, po której harcerze przekazali prezydentowi i wiceprezesowi IPN Karolowi Polejowskiemu znicze, które następnie złożono pod Krzyżem Papieskim.

  • Po części oficjalnej prezydent spotkał się z byłymi opozycjonistami, dyplomatami oraz harcerzami.
  • Odwiedził również plenerową wystawę poświęconą rodakom z lat 1925–2025.

Stan wojenny, wprowadzony 13 grudnia 1981 roku, wiązał się z poważnym ograniczeniem swobód obywatelskich – wprowadzono cenzurę korespondencji, zakazano zgromadzeń oraz wprowadzono godzinę policyjną. Tamtego dnia gen. Wojciech Jaruzelski ogłosił powołanie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego oraz decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego. Równocześnie służby rozpoczęły zatrzymania osób uznanych za zagrożenie dla władzy, w tym przywódców „Solidarności” i działaczy politycznych.

  1. Szacuje się, że wiele osób w wyniku represji straciło życie lub zdrowie, chociaż dokładne liczby pozostają nieznane.
  2. Także liczba osób, które ucierpiały fizycznie lub psychicznie podczas przesłuchań i demonstracji, nie jest precyzyjnie ustalona.

„`