Zełenski mówi prawdę, choć uchodzi za niewdzięcznego. Europa nie może go ignorować [KOMENTARZ]

Zełenski mówi prawdę, choć uchodzi za niewdzięcznego. Europa nie może go ignorować [KOMENTARZ]

„`html

Bezpieczeństwo Europy w kontekście NATO i Rosji

W dzisiejszych czasach Europa bazuje na założeniu, że NATO podejmie działania w momencie zagrożenia. Jednak nikt nie miał do tej pory okazji, by przekonać się, jak Sojusz zareaguje w chwili próby. Gdyby Władimir Putin postanowił zaatakować Litwę czy Polskę, kto odpowiedziałby na to zagrożenie? NATO istnieje dzięki przekonaniu, że Stany Zjednoczone podejmą w tej sytuacji działanie, ale co, jeśli tak się nie stanie? Takie pytanie zadał ukraiński prezydent w swojej przemowie.

Prezydent wskazał, że choć w różnych europejskich stolicach to pytanie jest obecne, reakcje są różne: jedni rozmawiają z prezydentem Trumpem, inni żywią nadzieję, że problem sam zniknie. Jeszcze inni zaczynają działać i inwestują w różne formy obrony. W wystąpieniu Zełenskiego głównym motywem było bierność Europy wobec rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i jej sojuszników, takich jak Korea Północna czy Iran.

Krytyka polityki europejskiej i jej konsekwencje

Według Zełenskiego, kontynent nie robi wystarczająco dużo, by móc się obronić samodzielnie, bez wsparcia USA, które w czasie prezydentury Trumpa były postrzegane jako niepewny sojusznik. Niektórzy komentatorzy uważali, że ukraiński prezydent niewłaściwie krytykuje tych, dzięki którym Ukraina może funkcjonować w stanie wojny.

Jednak jego szczerość wynika z troski o kontynent, częścią którego jest Ukraina. Zełenski przypomniał, że Trump jasno wyraził pogląd, iż wojna na Ukrainie to europejski problem, bo Stany Zjednoczone są za oceanem.

Polityka Europy wobec Rosji i możliwe rozwiązania

Zełenski zauważył, że mimo potencjału Europy, kraje tego kontynentu często boją się reakcji Rosji, co prowadzi do bierności. Zauważył, że Europa rozmawia o przyszłości, ale nie podejmuje działań, które ją kształtują.

Jako przykład podano brak stanowczości w sprawie aktywów rosyjskiego Banku Centralnego, mimo że sytuacja jest konsekwencją wojny. Wiele europejskich krajów wydaje ogromne sumy na obronność i kupuje nowoczesną broń, ale wciąż zależą od USA.

Propozycja utworzenia europejskich sił zbrojnych

Zełenski, w odpowiedzi na sytuację geopolityczną, zaproponował europejskim przywódcom utworzenie zjednoczonych sił zbrojnych. Argumentował, że kontynent ten powinien posiadać własną, silną armię. W jego opinii, wspólna armia zachodnich europejskich krajów i Ukrainy mogłaby liczyć 3 mln żołnierzy i być wspierana przez współpracę w dziedzinie uzbrojenia. Ukraina mogłaby dzielić się doświadczeniem i technologią.

  1. Europa powinna działać asertywnie, nie obawiając się reakcji Rosji.
  2. Integracja wojskowa jest możliwa poprzez współpracę krajów europejskich z Ukrainą.
  3. Sytuacja geopolityczna wymaga nowych, odważnych rozwiązań.

Ostatecznie, ukraiński prezydent uważa, że silne sojusze wojskowe mogłyby przynieść Europie większe bezpieczeństwo niż artykuły Traktatu Północnoatlantyckiego, które jak dotąd są głównie na papierze.

„`