Amerykańska broń laserowa zainstalowana w Syrii – potężne narzędzie w walce

Jest zmodyfikowaną wersją systemu Phalanx Close In-Weapon Systems zainstalowanego jako system obrony na okrętach USA. Podobnie jak jego morski odpowiednik, system autonomicznie wykrywa zagrożenie i strzela w celu jego neutralizacji. Czas reakcji C-RAM wynosi zaledwie sekundę.
Przed nasilającymi się atakami ze strony islamskich bojowników powiązanych z Hamasem czy Hezbollahem, a wspieranymi militarnie przez Iran. Nie jest tajemnicą, że amerykańskie bazy zostały wzięte na cel przez wspieranie działań Izraela np. w Strefie Gazy czy walki z jemeńskimi Huti. USA umieściły w Syrii potężną broń.
C-RAM działa niczym laser. Składa się on z wielu pojedynczych komponentów, takich jak system dowodzenia i kontroli obrony powietrznej obszaru wysuniętego (FAAD C2), lądowe systemy broni Phalanx (LPWS), lekkie radary przeciwmoździerzowe (LCMR), radary Firefinder, stacja robocza obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej (AMDWS) oraz wielofunkcyjne systemy częstotliwości radiowej (MFRFS).
I tak w FAAD C2 znajdują się czujniki i systemy ostrzegawcze wykrywające nadchodzące zagrożenia i przeciwdziałające im za pomocą pokładowych systemów uzbrojenia. Działo M61A1 20 mm Gatlinga, które jest głównym elementem strzelającym C-RAM, wykorzystuje 20 mm amunicję HEIT-SD.
Działo Gatlinga wysyła pociski w kierunku nadchodzącego zagrożenia, sprawiając, że pojawiają się one niemal jak strzały laserowe. Czym jest C-RAM i co potrafi ta broń? Trakery są zaprojektowane tak, aby eksplodować przy uderzeniu i zniweczyć zagrożenie w powietrzu lub po prostu spalić się przed uderzeniem w ziemię.
System może pochwalić się również systemem termowizyjnym, pomocnym w identyfikacji zbliżających się zagrożeń, podczas gdy radary Firefinder i przeciwmoździerzowe śledzą.
Co ciekawe, te, gdzie świetnie radzą sobie właśnie z rosyjskimi dronami kamikadze, które wysyłane są przez armię Kremla z misjami ataków ukraińskich miast i obiektów militarnych.