Żużel. Oto powód, dla którego zdecydował się na ich propozycję. Sam nawiązał kontakt

Żużel. Oto powód, dla którego zdecydował się na ich propozycję. Sam nawiązał kontakt

„`html

Timo Lahti ponownie na polskich torach

Przez dłuższy czas nie było wiadomo, w jakim klubie Timo Lahti pojawi się w nadchodzącym sezonie. Fiński żużlowiec, posiadający również szwedzką licencję, poinformował o podpisaniu kontraktu w Polsce, jednak żadna drużyna nie ogłosiła oficjalnie jego dołączenia do zespołu. Sytuacja niespodziewanie się wyjaśniła, gdy PRES Grupa Deweloperska Toruń zatwierdziła Lahtiego jako swojego zawodnika. Okazało się jednak, że pierwotnie doświadczony zawodnik miał inne plany odnośnie swojej kariery w Polsce.

Pierwsze negocjacje i zmiana planów

Lahti ujawnił, że rozmowy z klubami rozpoczęły się na kilka tygodni przed sezonem, kiedy to Unia Tarnów, drużyna w której planował starty, niespodziewanie wycofała się z rozgrywek. Jak sam przyznał, przyjechał wtedy do Polski na treningi i wszystko poszło zgodnie z oczekiwaniami. Zwrócił też uwagę, że obecnie przygotowanie stroju z odpowiednim nadrukiem jest procesem szybkim i nie stanowi już żadnego problemu.

Powrót do Gdańska

Aktualnie Lahti dołączył do zespołu Wybrzeża Gdańsk. To miejsce nie jest mu obce, gdyż już wcześniej występował w tej drużynie. Jego ponowny wybór tej ekipy jest tym bardziej interesujący, że rozstawał się z nią w niezbyt przyjaznej atmosferze. O tamtym okresie nie chce już mówić, koncentrując się wyłącznie na przyszłości i kolejnych wyzwaniach sportowych.

Nowa rola w zespole

W barwach gdańskiego klubu Timo Lahti zamierza być nie tylko jednym z podstawowych zawodników, ale również pełnić rolę lidera oraz głównego architekta ewentualnego awansu do Metalkas 2. Ekstraligi.

Dlaczego Gdańsk?

Lahti przyznaje, że jednym z najważniejszych czynników przy podejmowaniu decyzji był brak stałego miejsca do startów w innych klubach oraz chęć znalezienia drużyny, w której czułby się swobodnie i dla której jazda sprawiałaby mu przyjemność. Gdańsk jest jednym z tych miejsc, dzięki czemu pomysł powrotu pojawił się bardzo szybko.

  • Poczucie komfortu w nowym zespole
  • Zadowolenie z atmosfery w Gdańsku
  • Chęć walki o awans do wyższej ligi

Lahti podkreślił również, że od sezonu 2022 utrzymywał regularny kontakt z Mariuszem Kędzielskim, a cała inicjatywa dotycząca powrotu do klubu wyszła właśnie od niego. Dzięki dobrej komunikacji udało się szybko dojść do porozumienia i ustalić warunki dalszej współpracy.

„`